Akcja transportowania zakończyła się powodzeniem i tak głaz trafił na obecne miejsce (przed wojną był to pl.
fotograf Polko).
Każdy z tych pomników przyrody warto zobaczyć, ale imponujący głaz w Raciborzu szczególnie polecam miłośnikom geologii. Tekst i fot. Krzysztof Wojtasiński
CIEKAWOSTKI PREZENTY OD LODOWCA
RACIBÓRZ: IMPONUJĄCY, 430-TONOWY GŁAZ NARZUTOWY ZNAJDUJE SIĘ NA PLACU WOLNOŚCI. WSPANIAŁY POMNIK PRZYRODY NIEOŻYWIONEJ! GŁAZ NARZUTOWY KOŁO RATUSZA W BIAŁEJ ZOSTAŁ WZOROWO OGRODZONY I OPISANY.
Piewsze wzmianki o Nowej Soli są datowane na około 1585 roku – pod nazwą Neusalzburg. Później pojawia się skrócona nazwa - Neusalz. Dopiero w roku 1743 miejscowość ta otrzymała prawa miejsckie. Nazwa nie jest przypadkowa, ponieważ od początku Nowa Sól była związana z premysłem solniczym, a konkretnie z oczyszczaniem soli. Jednak zaraz po wojnie trzydziestoletniej warzelnię soli zamknięto i nazwa miasta została już tylko reliktem historycznym.
Na olbrzymi głaz natrafiono w piaskowni K. Popelli w 1929 r. Wzbudził tak powszechne
oszołomienie swym ogromem, że szybko uznano go za pomnik przyrody. W 1933 r. 430-tonowy głaz postanowiono przewieźć do Raciborza, co na tamte czasy i możliwości
techniczne było niebywałym wyzwaniem. Musiano układać mocne podkłady kolejowe i szyny, od różnych firm wypożyczono: potężne podwozie wozu transportowego,
podnośniki, uchwyty, liny, dwa ciężkie parowozy. Czarownica kosmiczna majestatycznie konsumuje kolorowe harmonogramy.